Słowem wstępu - poniższe zestawienie dedykuję seriom zdecydowanie wartym uwagi, acz niemieszczących się w kryteriach planowanych (znam za mało sci-fi tudzież fantasy, aby wykonać cały ranking, dla przykładu) lub już wykonanych przeze mnie top 10, ewentualnie tym, którym niewiele brakło, aby się w nich znaleźć. Chciałabym podzielić się z Wami bajkami, o których prawdopodobnie nie słyszeliście nawet z mojego blogaska, bowiem nigdy nie było okazji o nich wspomnieć, a powinniście. Może nie wszystkie to absolutny must watch, arcydzieło tudzież rewolucja w świecie chińskiej animacji, jednak każdy z poniższych tytułów to kawał porządnej bajki. Zapraszam.

1. Dennou Coil
Gatunki + targetowa widownia: sci-fi, przygodowe, dramat, komedia, kryminał
Rok wydania: 2007
Ilość odcinków: 26
Studio: Madhouse
Pros: oryginalny, nietypowy zamysł fabularny oraz zaskakujące rozwiązania, wybitnie zarysowane postacie, szczególnie dziecięce, przy których kreacji zachowano zarówno ich interesujące cechy, jak i realizm, doskonały balans pomiędzy dramatem, a komedią, perfekcyjna grafika oraz prześliczny soundtrack
Cons: niepotrzebne, komediowe fillery
Hiyowy rating: 9/10

2. Fantastic Children 
Gatunki + targetowa widownia: przygodowe, fantasy, dramat, romans, kryminał
Rok wydania: 2004
Ilość odcinków: 26
Studio: Nippon Animation
Pros: arcygenialny soundtrack - I mean it, po przesłuchaniu tego OST, nieprędko wystawicie innemu 10/10, przepiękna, poruszająca historia, niebanalność, cudowne tła
Cons: okrutne zagmatwanie i dość powolny pacing
Hiyowy rating: 9/10
3. Noein
Gatunki + targetowa widownia: sci-fi, dramat, okruchy życia, przygodowe, romans
Rok wydania: 2005
Ilość odcinków: 24
Studio: Satelight
Pros: bardzo interesujący zamysł fabularny, pomimo pozornej epizodyczności, anime powoli składa elementy układanki, fantastyczny soundtrack, bohaterowie
Cons: rozumiem artyzm, ale projekty niektórych postaci są absolutnie paskudne
Hiyowy rating: 8/10

4. Fuujin Monogatari
Gatunki + targetowa widownia: dramat, fantasy, okruchy życia, romans
Rok wydania: 2004
Ilość odcinków: 13
Studio: Production I.G
Pros: prześliczne studium życia codziennego w nietypowej oprawie, nie tylko wizualnej, ale i pod względem fabularnym, wspomniana już grafika, wyjątkowo realistycznie wykreowani bohaterowie, KLIMAT
Cons: to takie typowe okruchy życia, w których przez całą serię nie dzieje się praktycznie nic
Hiyowy rating: 7/10

5. Hatenkou Yuugi
Gatunki + targetowa widownia: przygodowe, komedia, dramat, romans, fantasy
Rok wydania: 2008
Ilość odcinków: 10
Studio: Studio Deen
Pros: jedno słowo - protagonistka, Rahzel 15/10, kompletna nieprzewidywalność i brak przesadnego słodzenia, ciekawy setting
Cons: długość, urwane zakończenie, cała seria jest jedynie reklamówką mangi, która, w nawiasie mówiąc, absolutnie polecam
Hiyowy rating: 7/10

6. Cencoroll
Gatunki + targetowa widownia: sci-fi, przygodowe
Rok wydania: 2009
Ilość odcinków: 1 (druga ovka została zapowiedziana na 2014 i… no cóż)
Studio: Aniplex (oryginalne dzieło Atsuyi Uki)
Pros: świeże, interesujące, oryginalne, nowe, a przede wszystkim, piekielnie dopracowane oraz przemyślane, szczególnie imponuje tym, iż jest dziełem niemal wyłącznie jednego człowieka
Cons: za krótkie, a kiedy i czy w ogóle Uki uraczy nas drugą ovką - cóż, nie wiadomo
Hiyowy rating: 7/10

7. Abenobashi Mahou Shoutengai
Gatunki + targetowa widownia: komedia, parodia, przygodowe, fantasy
Rok wydania: 2002
Ilość odcinków: 13
Studio: Gainax i Madhouse (suprised?)
Pros: co tu dużo mówić, absurd i szaleństwo w duecie ze świetnymi bohaterami i z akompaniamentem doskonałej strony audiowizualnej
Cons: potwornie nudny początek, wymaga sporego obeznania w chińskich bajkach do zrozumienia wielu referencji, wszakże to parodia, ponadto ecchi jest po prostu za dużo
Hiyowy rating: 7/10
8. Tokyo Marble Chocolate
Gatunki + targetowa widownia: romans, okruchy życia
Rok wydania: 2007
Ilość odcinków: 1
Studio: Production I.G
Pros: prześliczne, akwarelkowe tła oraz nietypowe, acz bardzo schludne projekty postaci, nietypowy zabieg z przedstawieniem jednej historii z dwóch, odmiennych perspektyw, rozczulająca atmosfera
Cons: linia fabularna jest prosta niczym budowa mózgu przeciętnego fana Naruto
Hiyowy rating: 7/10

9. Sora no Manimani
Gatunki + targetowa widownia: komedia, romans, okruchy życia
Rok wydania: 2009
Ilość odcinków: 13
Studio: Studio Comet
Pros: sympatyczne grono bohaterów, prześliczne ujęcia na rozgwieżdżone niebo, kompletny brak fanserwisu, bajka jest spokojna, urocza, odprężająca i niezwykle przyjemna w odbiorze, pomimo braku specjalnej oryginalności
Cons: naiwność bohaterów, brak zakończenia
Hiyowy rating: 7/10
10. Soredemo Machi wa Mawatteiru
Gatunki + targetowa widownia: komedia, okruchy życia
Rok wydania: 2010
Ilość odcinków: 12
Studio: SHAFT (tak, to dzieło Shinbou!)
Pros: ten opening, te bohaterki, ta animacja, ta Chiaki Omigawa w roli głównej, jak na SHAFT przystało, fantastyczny, abstrakcyjny i randomowy humor
Cons: na tyle innych, SHAFTowych serii jest po prostu… nijakie
Hiyowy rating: 7/10


W posłowiu chciałam natomiast z góry uprzedzić, iż zaprzestaję tworzenia półmetków sezonu; od początku drażnił mnie w nich brak możliwości wypowiedzenia się na temat zakończenia. Wynagrodzę to dłuższymi podsumowaniami oraz first impressions wraz z początkiem wiosny. Love ya all, do następnego!
1. Katanagatari
Gatunki: przygodowe, sztuki walki (to gatunek?)
Targetowa widownia: -
Sezon wydawniczy: zima
Ilość odcinków:  12
Pros: wybitnie prowadzona fabuła, która, pomimo epizodyczności, składa się w spójną całość, żaden odcinek ani żadna postać nie pojawiają się bez znaczenia, świetne dialogi, sami bohaterowie, z główną parą na czele, przepiękna grafika i wspaniały soundtrack, doskonały pacing, satysfakcjonujące zakończenie, ogółem, och i ach - absolutny must watch
Cons: brak i dlatego też...
Hiyowy rating: 10/10


2. Yojouhan Shinwa Taikei
Gatunki: psychologiczne, tajemnice, romans (heh), satyra
Targetowa widownia: -
Sezon wydawniczy: wiosna
Ilość odcinków:  11
Pros: genialna kreacja relatywnie małego grona bohaterów (a protagonista nie ma nawet imienia!), once again, dialogi, mnóstwo satyry, fantastyczna strona audiowizualna, nietuzinkowość, nienachalny, acz przekonujący i wciąż potraktowany z mocnym przymrużeniem oka morał
Cons: nierówny poziom poszczególnych historii 
Hiyowy rating: 9/10


3. Suzumiya Haruhi no Shoushitsu
Gatunki: komedia, romans, sci-fi, supernatural
Targetowa widownia: -
Sezon wydawniczy: zima
Ilość odcinków: 1 (film)
Pros: pierwszoosobowa narracja pozwala doskonale wczuć się w sytuację Kyona (który mimo wszystko, nie traci swojego ujmującego cynizmu i chwała twórcom za to), po prostu, prowadzenie akcji,  zagłębienie się w charakter Yuki, która dużo na tym zyskuje, niezaprzeczalnie - animacja i grafika!, metaforyczność, sporo symbolizmu
Cons: jakieś na pewno były. Chyba.
Hiyowy rating: 9/10


4. Shiki
Gatunki: thiller, supernatural, kryminał or sth
Targetowa widownia:
Sezon wydawniczy: lato
Ilość odcinków: 22
Pros: wybitne studium psychologiczne całego grona bohaterów, seria stanowi świetną interpretację (bo bynajmniej nie adaptację) kultowej książki, podając ją w bardzo brutalnej, acz zrozumiałej i przystępnej formie, mistrzowsko wykreowany klimat oraz soundtrack
Cons: akcja wlecze się, a wręcz pełza, przez pierwsze 3/4 bajki
Hiyowy rating: 9/10


5. Saraiya Goyou
Gatunki: okruchy życia, historyczne
Targetowa widownia: seinen
Sezon wydawniczy: wiosna
Ilość odcinków: 12
Pros: poświęcenie wystarczającej ilości czasu ekranowego każdemu bohaterowi, absolutnie przepiękna grafika, dojrzałość przedstawionej historii, doskonały pacing, świetny klimat
Cons: te oczy, I mean sami zobaczcie
Hiyowy rating: 8/10
6. Durarara!
Gatunki: supernatural, miszmasz (?), naprawdę nie wiem...
Targetowa widownia:
Sezon wydawniczy: zima
Ilość odcinków: 24
Pros: cała wataha niewyobrażalnie oryginalnych, barwnych oraz interesujących bohaterów, z czego niemal każda jedna ma wpływ na fabułę, a autor nie gubi się we wprowadzaniu kolejnych oraz rozwijaniu już przedstawionych, oczywiście, openingi
Cons: niespecjalnie schludna grafika 
Hiyowy rating: 8/10
7. Redline
Gatunki: sportowe (wyścigi samochodowe to sport?), akcja
Targetowa widownia: seinen or sth
Sezon wydawniczy: jesień
Ilość odcinków: 1 (film)
Pros: pomijając dynamikę wyścigów, ciekawą fabułę, całe grono barwnych postaci - ten film to po prostu istny majstersztyk i nie trzeba być wybitnie lotnym, aby to zauważyć, ta paleta barw, porażająca dbałość o szczegóły, animacja, moim skromnym zdaniem, najbardziej dopracowana bajka wszech czasów
Cons: nie umiem wymienić żadnych na samo wspomnienie O TEJ GRAFICE
Hiyowy rating: 8/10

PS Właściwie ta pozycja nieco mnie skonfundowała; film wyprodukowano i oryginalnie planowano wypuścić w 2009 (stąd wiele źródeł podaje ten rok jako datę wydania), niemniej jednak, w samej Ciaponii po raz pierwszy wyemitowano dopiero jesienią 2010. Słusznie czy nie - wrzucam to do 2010 (to wcale nie tak, że jestem zbyt leniwa, by przerabiać teraz całą listę)


8. Kuragehime
Gatunki: komedia, okruchy życia, romans
Targetowa widownia: josei
Sezon wydawniczy: jesień
Ilość odcinków: 11
Pros: bardzo świeże spojrzenie na tradycyjny rom-com, genialni bohaterowie, szczególnie dobrze wpada sama para protagonistów, co w seriach tego typu zdaje się być ogromną rzadkością, wybitny humor, no i ten opening - serio, must watch for all
Cons: BRAK ZAKOŃCZENIA (2nd season never)
Hiyowy rating: 8/10
9. Seitokai Yakuindomo
Gatunki: komedia
Targetowa widownia: shounen
Sezon wydawniczy: lato
Ilość odcinków: 13 (+ ovki i drugi sezon)
Pros: co tu dużo mówić, po prostu humor, pomimo ogromnego stężenia żartów z podtekstami seksualnymi, bajka nawet nie ociera się o ecchi, opening wprost prześladuje, ponadto, bohaterek bohaterów nie da się nie lubić
Cons: dziewice orleańskie mogą poczuć się zgorszone
Hiyowy rating: 7/10
10. Bakuman
Gatunki: okruchy życia, komedia, romans
Targetowa widownia: shounen
Sezon wydawniczy: jesień
Ilość odcinków:  25 (+ dwa sezony)
Pros: absolutnie przesympatyczne postacie (głównie drugoplanowe) z Niizumą i Kazu-tanem na czele, w dość ciężki do wytłumaczenia sposób, bajka po prostu wciąga i przyjemnie się ją ogląda, mnóstwo nawiązań, głównie w tle, wszakże bohaterowie pracują w Shounen Jumpie
Cons: ten kretyński wątek romantyczny i sami Mashiro z Miho, momentami bardzo niechlujna grafika 
Hiyowy rating: 7/10
W tym tygodniu, top 10 nie tylko powraca - w ramach wynagrodzenia, dodaję również ekskluzywny quiz.

1. Elfen Lied
Jeżeli:
-wzruszyła Cię końcówka
-chlipiesz na samą myśl o scenie z psem
-głębokość słów "possaj moje sutki" przerasta Twoje pojmowanie
-z całego serca współczujesz Dicloniusom (a szczególnie Lucy)
-rozumiesz symbolikę nagich dziewczynek oraz latających po ekranie flaków
-przywołując sobie moment, w którym Nana zostaje posiekana na cienkie plasterki i przerobiona na kadłubek, łzy same napływają Ci do oczu
-zachwycił Cię kunszt artystyczny tej serii
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie dziesięć punktów.

2. Fairy Tail
Jeżeli:
-jesteś pod głębokim wrażeniem strony wizualnej Fairy Tail, szczególnie doceniasz naturalny sposób rysowania biustów oraz animacji podczas scen walki
-openingi są spoko, bo soundtracku to raczej nie pamiętasz, pewnie był słaby
-podziwiasz inteligencję i spryt Natsu
-cenisz tę serię za jej oryginalność
-płaczesz ze wzruszenia średnio co trzy odcinki
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie dziewięć punktów.

3. Mirai Nikki/Tokyo Ghoul/Another/inny edgy shit
Jeżeli:
-uważasz, że krew i flaki są fajne i dlatego te anime też są fajne bo Ci się podobają :)
-potrafisz doszukać się sensu w nadużywaniu tychże
-Yuno Gasai to Twoja ulubiona protagonistka, a Ken Kaneki - protagonista
-którekolwiek z powyższych bez wahania nazwiesz "horrorem"
-uwielbiasz yandere
-masz wszystkie wymienione serie za Poważne, lub nawet Przerażające
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie osiem punktów.

4. Bleach/Naruto/KHR/reszta gównoshounenów
Jeżeli:
-Naruto/Ichigo/Goku/whoever nauczył Cię czym jest prawdziwa przyjaźń!
-…i oczywiście, że nigdy nie należy się poddawać!
-uznajesz fillery za zabawne, a dłużyzny w walkach za absolutnie niezbędne do opowiedzenia treściwej historii i rozwinięcia wszystkich wątków
-nałogowo shipujesz NaruHina/IchiRuki/NaruSaku/IchiUlqui/SakuMada/ inny, równie sensowny sparing
-One Piece nie obejrzysz, bo za długie i ma brzydką kreskę
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie siedem punktów.

5. Uta no Gay-sama/Diabolik Lovers/Acrana Famiglia/dowolny reverse harem z heroiną posiadającą gąbkę zamiast mózgu
Jeżeli:
-nie umiesz sobie wyobrazić mężczyzn bardziej idealnych, od tych otaczających główną bohaterkę
-…oczywiście, z całego serca jej zazdrościsz
-uwielbiasz piosenki wykonywane przez całą męską obsadę w openingach/endingach
-szczerze poruszają Cię podniosłe przemowy o sile miłości
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie sześć punktów.

6. Sword Art Online
Jeśli:
-uważasz Asunę za najlepszą dziewczynkę
-…a jeżeli Silicę lub Lisbeth - możesz doliczyć sobie podwójne punkty!
-uwielbiasz tę serię za jej zgodność z realiami prawdziwych gier MMORPG
-"Akihito Kayaba i Sugou Nobuyuki byli świetnie wykreowanymi antagonistami!"
-nie jesteś w stanie wymienić lepszego protagonisty, niż Koryto Kirito
-najlepszy wątek w SAO? romantyczny!
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie pięć punktów.

7. Ao no Exorcist/Kuroshitsuji/Kuroko no Basuke/reszta nieudanych reklamówek mang z fanserwisem dla lasek
Jeżeli:
-kompletnie nie przeszkadza Ci dwuznaczność w scenach pomiędzy bohaterami płci męskiej - wręcz przeciwnie...
-nie masz absolutnie nic przeciwko braku zakończenia - przecież zawsze będzie drugi sezon..!
-nawet nie planujesz przeczytać materiału źródłowego, wszakże po co, anime ma taki ładny opening
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie cztery punkty.

8. Kaichou wa Maid-sama/Ao Haru Ride/Kimi ni Todoke/jakikolwiek sztampowy szojc
Jeżeli:
-marzysz o księciu pokroju Usuia czy Kou
-Twoje pantsu robią się podejrzanie mokre na samą myśl o byciu traktowaną jak niedorozwinięta/w sadystyczny sposób
-utożsamiasz się z protagonistką
-uwielbiasz te serie za ich nieprzewidywalność, naturalność rozwoju relacji pomiędzy główną parą, a przede wszystkim - brak schematyczności!
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie trzy punkty.

9. Highschool DxD/Zero no Tsukaima/Highschool of the Dead/każdy pozostały gówniany harem z ecchi
Jeżeli:
-oglądasz dla fabuły!
-autentycznie bawi Cię wyrafinowany humor, w postaci pantyshotów, tsundere rytmicznie uderzających protagonistę czy tegoż szczęśliwca wpadającego w biust jednej ze swoich koleżanek
-z utęsknieniem czekasz na kolejny sezon ZnT
-hehehehe cycki
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie dwa punkty.

10. Shingeki no Kyojin
Jeżeli:
-Yuki Kaji to Twój ulubiony seiyuu
-jesteś pod wrażeniem logiki w poczynaniach większości bohaterów
-najlepszy bohater - Eren, ewentualnie Mikasa
-ledwo byłeś w stanie nadążyć za szalonym tempem akcji
-szczerze zszokowała Cię prawdziwa tożsamość female titana, a w piątym odcinku - zagryzałeś zęby z napięcia i przerażenia
-Levi heichou jest taki cool omfg
Za każde z powyższych, możesz doliczyć sobie jeden punkt.



Punkty bonusowe (+ 10 za każde z poniższych):
-streamy
-polskie napisy
-"o gustach się nie dyskutuje"
-xD ale co
-płakałem na Clannadzie
-nie oglądam starych bajek, bo kreska jest brzydka
-"podoba mi się, bo było fajne"
-ANIME TO NIE SĄ CHIŃSKIE BAJKI!!!!!!!!!!!!!!!

Wyniki:
-1-0 - gratulacje, wszystko z Tobą w porządku w porządku
1+ - mam złe wieści...
Moshi moshi
Hiyo desu!
Dobrze, nie będę nawet udawać. Popierniczyły mi się daty, post miał pojawić się tu dwa dni temu. Sasuga Hiyo. Hiyolandię założyłam dwudziestego siódmego stycznia roku dwutysięcznego czternastego. Najpierw coś mi się uroiło, iż był to 23, miałam więc przygotowany cały materiał, potem, dla pewności, sprawdziłam jeszcze raz… Cóż. Możemy to zwalić na męczącą mnie ostatnio chorobę (trzyma mnie już tydzień, no przysięgam, to musi być ebola-chan), zamiast zwyczajny brak organizacji. Nie przedłużając - dziś chciałabym celebrować rok istnienia Hiyolandii!

Na sam początek postanowiłam przygotować zapdejtowane top 50 (tak, na świętość Haruhi, zdaję sobie sprawę, że posiadam poważne problemy z liczeniem do pięćdziesięciu, STARAŁAM SIĘ). Ach, no i przepraszam za maksymalne skrócenie/uproszczenie tytułów, musiałam jakoś upchnąć je na obrazki.






Nowy rok - nowy grafik! Zdaję sobie sprawę, że zmiany są radykalne, jednak jakoś będziemy musieli się do tego przyzwyczaić. A więc:

Każda sobota - top 10
Co drugi czwartek - first impression
Pierwsza niedziela każdego miesiąca - recenzja
Co półtora miesiąca - półmetek/podsumowanie sezonu

Choć i w tym przypadku zmiany nie są skrajne Na pewno zauważyliście, iż zmianie uległa również czcionka. 

To może jeszcze lekki apdejt mojej kolekcji. Ludzie chyba endżojują takie rzeczy.


Wszystkie Mega Mangi od JPFu i kilka gazetek, które oczywiście kupiłam
tylko dla plakatów.

*świąteczne lampki pozostały nieściągnięte z czystego lenistwa*

To kawaii onigiri jest nieco przerażające, gdyż obserwuje mnie 24/7, ale
nie mam serca go stamtąd ściągnąć. Właściwie to nawet nie wiem, skąd tam się wzięło.

Nie umiem nie pochwalić się tak przepięknym kalendarzem <3

…i pierścieniem Uteny oraz zegarkiem Edwarda <3


Od lewej: Caster z F/Z, Rasiel z Dantalian no Shoka, Mikasa (…to prezent), Yui Hirasawa,
moja duma i najukochańsza, Saber Nero od Clayz oraz dziewczynka-biblioteka z Dantaliana.

Od prawej: Kagura w kiecce z arcu Yoshiwara, Saber Lily, Assasinka z F/Z, figma BRS,
Utena (<33333333333) oraz z przodu, kolejna Saber, następnie przeurocza Yui i last,
but definitely not least, Rider.

Madokowy kącik.






Na koniec może coś bardziej… na temat? Rok to sporo czasu. Jak na mój słomiany zapał - niewyobrażalna wręcz jego ilość. Reklamuję się gdzie tylko popadnie, ale odzew mimo wszystko, wciąż jest niewielki. Oczywiście, to mnie nie zniechęca. Każde jedno wyświetlenie, każdy komentarz, a szczególnie każdy nowy obserwator, naprawdę wiele dla mnie znaczą. Byłabym więc nieopisanie wdzięczna za to jedno kliknięcie czy podesłanie linka potencjalnie zainteresowanemu znajomemu. Ale jakby na to nie patrzeć, ponad dziesięć tysięcy wyświetleń to fantastyczny wynik! Dziękuję za każdy komentarz, te przemiłe słowa uznania, docenienie moich wypocin. Sama świadomość, że udało mi się przekonać kogoś dla porządnej bajki, czyni mnie najszczęśliwszym podludziem na świecie. You guys are the best! Tymczasem, zabieram mój leniwy tyłek i idę dokończyć eksperymentalną notkę oraz zabrać się za recenzję (mongolskiej kolorowanki, wowow). Do napisania!


Następny PostNowsze posty Poprzedni postStarsze posty Strona główna